Czy karmienie piersią chroni mnie przed zajściem w ciążę? Laktacyjne fakty #2

KARMIENIE PIERSIĄ TO SKUTECZNA METODA ANTYKONCEPCJI?!

Postanowiłam się zająć tym tematem, ponieważ wywołuje on wiele wątpliwości. Z zupełnie zrozumiałych powodów, wiele kobiet obawia się ponownego zajścia w ciążę po niedawno przebytym porodzie. Z tego też powodu często pytacie, czy karmienie piersią jest skuteczną metodą antykoncepcji. Postaram się więc najprościej i najkrócej opisać jak sprawa wygląda.

Otóż tak – KARMIENIE PIERSIĄ JEST SKUTECZNĄ METODĄ ANTYKONCEPCJI. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała okres laktacji jako ekologiczną metodę planowania rodziny. Jej skuteczność oceniono na poziomie 98-99%.

Co wiemy na temat tej metody?

Metoda LAM (z ang. lactational ammenorhea method) nazywana niepłodnością laktacyjną jest stanem fizjologicznym po porodzie, kiedy to na skutek wielu skomplikowanych procesów hormonalnych dochodzi do zablokowania funkcji jajników. Jest to naturalne zabezpieczenie dla kobiety, której organizm potrzebuje regeneracji (zdecydowanie!) i która ma pod opieką maleńkie dziecko wymagające sporo uwagi. Brzmi świetnie, prawda? Ale co dalej?

Metoda LAM jest skuteczna tylko i wyłącznie wtedy, jeśli spełnione zostaną poniższe warunki:

  1. Dziecko nie ukończyło 6 miesiąca życia.
  2. Dziecko jest karmione wyłącznie piersią.
  3. Po 56. dniach od porodu nie pojawiło się u matki krwawienie z dróg rodnych – brak miesiączki.

Tylko w takim przypadku, jeśli trzy główne zasady są przestrzegane, możemy być niemal pewne, że nie spotka nas żadna niespodzianka. Niemal – bo prawdopodobieństwo, że zajdziemy w ciążę w takiej sytuacji nie przekracza 2%.

Dla tych wszystkich Mam, które bardzo chciałyby spotęgować efekt blokowania płodności, czyli podwyższyć skuteczność metody LAM, przygotowałam kilka zaleceń:

– częste karmienia (co najmniej 6-8 razy na dobę) zarówno w dzień jak i w nocy

– karmienie bezpośrednio z piersi

– unikanie długich przerw między karmieniami (nie powinny przekraczać 4 godzin w dzień i 6 godzin w nocy)

– karmienie musi być efektywne (o wskaźnikach skutecznego karmienia możesz przeczytać tutaj)

– unikanie dopajania i dokarmiania

– unikanie podawania smoczków uspokajaczy

Są jednak kobiety, które pomimo spełnienia wszystkich warunków i tak zaszły w ciążę. Dlaczego? Trzeba zwrócić również uwagę na indywidualne cechy matki (takie jak jej styl życia i choroby, a w szczególności zaburzenia hormonalne), które obok sposobu karmienia również mają znaczący wpływ na długość występowania laktacyjnej niepłodności.

Po 6. miesiącu, kiedy zaczynamy dziecku rozszerzać dietę, owulacja może być nadal zablokowana i tak się dzieje u wielu kobiet. Jednak szansę na poczęcie są już dużo większe niż podczas pierwszych 6 miesięcy życia dziecka.

Podsumowując, karmienie piersią zdecydowanie wpływa na płodność kobiety w tym czasie, znacznie ją ograniczając. Jest to udowodnione licznymi badania naukowymi, dzięki którym wiemy dziś o metodzie LAM.

U mnie ta metoda sprawdziła się w stu procentach. Dajcie znać jak było u Was i jakie tematy chciałybyście poruszyć w kolejnych Laktacyjnych Faktach.

Życzę Wam tylko miłych niespodzianek ! 😉

A. L.

Dodaj komentarz