List, który powinna przeczytać każda Przyszła Mama.

Mój osobisty apel – list, który powinna przeczytać każda Przyszła Mama.

Droga Przyszła Mamo,

Pragnę Ci powiedzieć po co Ci 9 miesięcy „wolnego” czasu i co powinnaś z nim zrobić. Z doświadczenia wiem, że ciąża to piękny czas, czasem bardzo trudny, kiedy są jakiekolwiek komplikacje. Sama przeżyłam to dwa razy, raz w wersji trudniejszej.

Możesz się zastanawiać, co powinnaś zrobić z wolnym czasem będąc w stanie błogosławionym. Przeorganizowanie swojego życia i przygotowanie mieszkania dla nowego członka rodziny jest ważne, ale nie najważniejsze. Pokoik, łóżeczko, ciuszki, wanienka, cała wyprawka i tak dalej… Wybieranie i kupowanie tego wszystkiego to super sprawa, ale jest coś  ważniejszego, w co powinnaś zainwestować. Kupić pampersy, chusteczki, czy wybrać pościel może za Ciebie mąż, mama, teściowa, siostra i przyjaciółka. Można to zrobić już po urodzeniu Maleństwa. Można to odłożyć na później. To nie jest najistotniejsze.

Powiem Ci jako położna i matka, że to co najlepszego możesz zrobić dla siebie teraz, to przygotować się do porodu i karmienia piersią, wtedy kiedy masz na to czas, czyli w czasie ciąży. Nie będziesz go już miała na sali porodowej, ani na oddziale położniczym, ani jak wyjdziesz ze szpitala do domu. Przygotować się pod kątem psychicznym. Czyli przede wszystkim dowiedzieć się jak najwięcej na ten temat ze sprawdzonych źródeł (!).

Dlaczego to takie ważne? Ponieważ boimy się tego, czego nie znamy. Więc im więcej dowiesz o się o przebiegu porodu, karmieniu piersią i pielęgnacji dziecka (czyli o tym, co Cię czeka!), tym łatwiej będzie Ci w tych często bardzo trudnych pierwszych chwilach w roli Mamy. Dodatkowo żyjemy w czasach, w których zbyt daleko odeszliśmy od natury i pierwotnych instynktów. Dlatego, myślę, że warto poświęcić czas, aby przypomnieć sobie jak to wszystko powinno wyglądać.

Droga Przyszła Mamo, nie możesz oczekiwać od położnej, że na sali porodowej o 2 w nocy będzie Cię uczyć jak przeć, oddychać i jak urodzić. Nie możesz oczekiwać, że położna na oddziale położniczym w ciągu 20 minut nauczy Cię jak karmić piersią. Nie możesz tego oczekiwać, jeśli przez 9 miesięcy nie zrobiłaś NIC, żeby się dowiedzieć jak to wszystko funkcjonuje. A jeśli zrobisz COKOLWIEK, to z pewnością będzie Ci łatwiej.

Możesz mi teraz zarzucić, że przecież położne są od tego, żeby kobiety edukować. Ja się z tym zgadzam w 100 %. Jednak moment, w którym przyjedziesz do porodu to już z reguły jest za późno na edukację. Wtedy trzeba działać, chronić zdrowie i życie Twoje i Twojego Maleństwa. Czas ciąży jest czasem przygotowania do nowych ról, niestety rodzice często zapominają o tym mentalnym przygotowaniu.

Pamiętaj, że położna jest do Twojej dyspozycji również przed porodem. Dowiadując się o ciąży warto, oprócz lekarza ginekologa-położnika, wybrać również położną, która będzie Ci służyć swoją wiedzą i wsparciem przez cały okres ciąży i po porodzie. To właśnie położna jest od tego, żeby rozwiać Twoje wątpliwości, odpowiedzieć na nurtujące Cię pytania, przygotować Cię do porodu, karmienia piersią i macierzyństwa, wesprzeć w trudnych chwilach i utwierdzić Cię w przekonaniu, że dasz radę.

Każda kobieta ciężarna powinna być objęta opieką położnej. W świetle uaktualnionego Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej, które weszło w życie z dniem 1 stycznia 2019 roku, osoba prowadząca ciążę (jeśli nie jest nią położna – tak, położna też może prowadzić ciążę) ma obowiązek skierować ciężarną na edukację przedporodową. Powinno się to odbyć najpóźniej między 21. a 26. tygodniem ciąży. To jest ostatni moment, żeby wybrać swoją położną.

Życzę Tobie Przyszła Mamo, abyś była gotowa kiedy nadejdzie ten najbardziej wyczekiwany moment. Żebyś wiedziała, co się będzie działo z Tobą i Maleństwem, żebyś świadomie i pewna siebie wkroczyła w nowy etap swojego życia, zwany macierzyństwem. Wszystkiego, co najlepsze!

A. L.

P.S. Podaję link do uaktualnionego Rozporządzenia Ministra Zdrowia, żeby było szybciej: Link tutaj

Dodaj komentarz